Wybierasz się na urodziny przyjaciela, który jest weganem i nie masz pojęcia co kupić na prezent? Oczywiście nową książkę kucharską najfajniejszej polskiej popularyzatorki kuchni roślinnej – Marty Dymek – Nowa Jadłonomia. Roślinne przepisy z całego świata.
Jeśli Twój przyjaciel jest zapalonym weganinem na pewno już ma jej pierwszą książkę Jadłonomia. Kuchnia roślinna. 100 przepisów nie tylko dla wegan, ale założę się, że zacznie skakać z radości, jeśli rozdzierając kolorowy papier prezentowy odkryje NOWĄ Jadłonomię!
Nowa Jadłonomia powstała z inspiracji przepisami roślinnymi z całego świata. Marta zanim zdała sobie sprawę z tego o czym będzie jej nowa książka zwidziała pół świata, zagłębiając się w tajniki zagranicznych kuchni, zatracając się na miejscowych targowiskach i smakując uliczne potrawy. Była w Wietnamie, Tajlandi, Korei, Indiach. Co dalej na liście? Bałkany, Maroko, Kalifornia, długo by wymieniać – w sumie ponad 50 krajów, gdzie Marta pilnie studiowała lokalne sposoby przyrządzania znanych każdemu warzyw.
Generalnie książka cudnie pachnie, okryta jest twardą okładką, a każdy przepis jest zilustrowany zdjęciem na widok którego leci ślinka.
Jeśli jeszcze nie znasz przepisów Marty – obejrzyj koniecznie jej autorski program kulinarny Zielona rewolucja Marty Dymek na kanale kuchnia + i odwiedź bloga www.jadlonomia.com – znajdziesz tam roślinne przepisy, które zachwycą nawet największych wielbicieli mięsa i nabiału.
Warto urozmaicać naszą dietę. Im więcej składników pochodzenia roślinnego w naszym codziennym menu, tym zdrowiej. Na co dzień działamy w pośpiechu i wsuwamy na okrągło te same szybkie dania nie koniecznie super zdrowe.

Wszyscy wiemy, że w podstawie piramidy zdrowego żywienia są warzywa i owoce, ale teoria teorią, a nawyki związane z przygotowywaniem posiłków utrwalone przez lata trudno jest zmienić.
Warto wiec korzystać z takich książek jak ta, gdzie znajdziesz dużo fajnych, prostych i oryginalnych przepisów z wykorzystaniem zwyczajnych warzyw, ziaren i strączków, a sięgając po nowe przyprawy i sposoby ich przygotowania odmienisz na zawsze ich oblicze.

Z Martą grill w wersji warzywnej rozpływa się w ustach – polecam szaszłyki ze szparagów, cukinii i cebuchów – przypadną do gustu nawet mięsożercom.


A u Ciebie – jakie warzywa zagoszczą jutro na talerzu?